Bez zapłaty

Piotrek wracał kiedyś z delegacji z pewnego dużego miasta do swojego domu na wsi. Jak wiadomo na trasach między dużymi miastami, przy drogach stoją prostytutki, które strasznie kuszą mężczyzn. Zwłaszcza tych bogatych i żonatych. Piotrek poczuł, że mała zdrada nie zaszkodzi. Zatrzymał się i wziął jedną dziwkę do samochodu, po czym zabrał ją do lasu. Tam dziwka zrobiła mu niezłego loda. Potem Piotrek rżnął ją na masce swojego samochodu. Później ona poszła się wysikać niedaleko, za drzewa. Wtedy Piotrek wsiadł do samochodu i odjechał, nie płacąc dziwce. Uznał, że jest za młody, by płacić za seks.